Kiedy warto skonsultować się z fizjoterapeutą dziecięcym?

Obecnie coraz więcej rodziców decyduje się na pierwszą konsultację z fizjoterapeutą już w czasie ciąży. Terapeuta podpowiada jak zorganizować przestrzeń w domu, w jaki sposób malucha pielęgnować, na co zwrócić uwagę podczas codziennych czynności i jak wykorzystać ten czas na budowanie relacji oraz stymulowanie rozwoju. Zachęcam, aby każde dziecko do trzeciego miesiąca życia odbyło taką wizytę, gdzie fizjoterapeuta oceni między innymi napięcie mięśniowe, odruchy czy spontaniczną aktywność. Rodzice w tym czasie mogą uzyskać wiele prostych wskazówek związanych z przewijaniem, ubieraniem, podnoszeniem, zabawą, kąpielą czy sposobami na kolkę.

 

Rozwój dziecka jest bardzo dynamiczny, dlatego często nieświadomie „przeszkadzamy” mu w osiąganiu kolejnych rozwojowych sukcesów. Ze względu na to, że dziecko reaguje na wszystko całym sobą, takie wielokrotnie powtarzane czynności np. przewijanie mają duże znaczenie. Wykonując je w odpowiedni sposób zapewniamy mu komfort i poczucie bezpieczeństwa. Jest duża szansa, że wyrośnie wtedy na otwartego na świat dorosłego. Jeśli coś rodzica niepokoi fizjoterapeuta sprawdzi czy maluszek potrzebuje dodatkowego wsparcia. Bardzo dużą uwagę przykłada się do sposobu wykonywania poszczególnych ruchów.

 

Warto, zrobić to jak najwcześniej, aby zapobiec pogłębieniu ewentualnego problemu - łatwiej jest rehabilitować maluszka niż kilkulatka z medycznego punktu widzenia warto udać się na konsultację, kiedy zauważymy:

  •  Asymetrię ułożeniową
  • Zaburzenia napięcia mięśniowego
  •  Nadmierny wyprost i prężęnie
  • Brak zabawy rączkami
  • Dużą niechęć do leżenia na brzuszku
  • Zaciśnięte pięści, zwłaszcza powyżej 3 miesiąca życia
  •  Brak odruchu ssania, problemy z karmieniem, bezdech, ciągłe ulewanie
  • Brak osiągania kolejnych umiejętności ruchowych
  • Trudny do ukojenia płacz i ciągły niepokój dziecka
  • Płacz przy ubieraniu i rozbieraniu Brak naturalnej chęci do ruchu

 

Jak wygląda wizyta? Czego można się po niej spodziewać?

Terapeuta na pierwszej wizycie wykonuje szereg testów: sprawdza odruchy, napięcie mięśniowe, spontaniczną aktywność dziecka, jakie umiejętności już posiadł, czy współgra to z tym czego w danym wieku „oczekuje się” od dziecka. Chociaż zaznaczam, że ważniejsze jest to W JAKI sposób dziecko się porusza, a nie czy mając 12 miesięcy chodzi. Widełki rozwojowe są bardzo szerokie i tak - raczkować można mając 6 lub 10 miesięcy - w obu przypadkach rozwój jest prawidłowy. Terapeuta na pewno udzieli instruktażu pielęgnacji, może zalecić jakieś ćwiczenia do domu lub umówić kolejne wizyty, jeśli maluch tego wymaga. Warto zabrać ze sobą dokumentację, kocyk lub pieluszkę, ulubione zabawki.

 

Jakie techniki fizjoterapeutyczne są wykorzystywane w rehabilitacji dziecięcej?

Jest kilka głównych metod jakimi pracują fizjoterapeuci,są to: NDT – Bobath, Vojta, PNF, Integracja Sensoryczna, kinesiotaping, osteopatia, terapia manualna, wisceralna czy rozluźnianie mięśniowo-powięziowe. Dobór metod i technik dopasowuje się indywidualnie do potrzeb dziecka.

 

Rola rehabilitanta dziecięcego i współpraca z rodzicami

Oprócz znajomości metod potrzebne są empatia, kreatywność, uśmiech, ciepło i pokłady cierpliwości ;) . Bardzo ważne jest nawiązanie pozytywnej relacji z dzieckiem, zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa i stworzenie przyjaznej atmosfery. Terapeuta powinien wzbudzać zaufanie rodziców, motywować ich do pracy w domu i wdrażania zaleceń. W pracy z dziećmi bardzo ważne jest podejście, umiejętność prowadzenia ćwiczeń poprzez zabawę oraz zachęcanie podopiecznego do pracy.

 

Rehabilitacja dziecięca a leczenie zabirzeń ze spektrum autyzmu

W przypadku dzieci ze spektrum autyzmu bardzo ważna jest szybka diagnoza. Niestety w Polsce nadal zbyt późno stawia się diagnozę i podejmuje terapię. Uwagę rodziców powinny zaniepokoić: brak kontaktu wzrokowego, brak wodzenia za zabawką, brak zainteresowania twarzą rodzica, zabawkami, ciągły płacz lub odwrotnie zbyt duże wyciszenie. Rodzice bardzo często zwracają się do terapeuty z opóźnieniem mowy, chodzeniem na paluszkach czy ciągłym stymulowaniem np. machaniem raczkami, kręceniem przedmiotami, ciągłym buczeniem. Dzieci ze spektrum nie bawią się w zabawy wymagające wyobraźni, jeśli już używają zabawek to układają je, pukają, przekładają, zabawy są schematyczne i bardzo powtarzalne. Terapeuci normalizują zaburzenia napięciowe, wypracowują koordynację ruchową, wyciszają reakcje układu nerwowego na otaczające bodźce, pracuja nad wydłużeniem czasu skupienia. Coraz więcej badań opisuje dobry wpływ ruchu i ćwiczeń na funkcjonowanie dziecka oraz kształtowanie umiejętności społecznych. Nie ma dwóch takich samych przypadków i dlatego w współcześnie mówi się o spektrum autyzmu jako o wachlarzu zaburzeń.

 

mgr fizjoterapii Patrycja Dykiel